Madonna pół wieku w ukryciu

macie ciekawego news'a - PISZCIE!!!

Madonna pół wieku w ukryciu

Postautor: Weteryna » czw sie 30, 2012 1:58

Obrazek
Madonna pół wieku w ukryciu, Marylin Monroe zamknięta w sejfie. Zobacz, jak niespodziewanie odnajdują się dzieła sztuki warte miliony euro
Niemiecki ksiądz Zygfryd Zimmer miał wspólnika. Jego były parafianin, malarz-amator pomógł mu w skrytym i zarazem zuchwałym wywiezieniu wybitnego renesansowego dzieła z wrocławskiej katedry. Obraz Lucasa Cranacha, jednego z najważniejszych niemieckich malarzy renesansowych po 65 latach wrócił znowu do miasta i został oddany prawowitemu właścicielowi. Trzeba nieraz lat, by dzieła takie jak Madonna pod jodłami (na zdj.) odnalazły się i wyciągnięte z ukrycia lub zapomnienia znowu były chlubą kościołów i muzeów.
Obraz będzie jednym z najcenniejszych dzieł sztuki znajdujących się w Polsce. Podobne obrazy tego autora na aukcjach sprzedawane były za 6-8 mln euro. Historycy uważają też, że obraz Cranacha jest najważniejszym z odzyskanych po 1989 r. dzieł sztuki utraconych wskutek II wojny światowej.
Nie tylko zawodowi historycy i archeologowie zajmują się poszukiwaniami zaginionych zabytków. W Polsce działa wiele grup i stowarzyszeń, do których należą pasjonaci. Interesują ich nie tylko obrazy czy wykopaliska, ale nawet... dzwony.

- Szukaliśmy zatopionych dzwonów z kościoła w Januszewicach, w powiecie włoszczowskim w Świętokrzyskiem, które w 1812 roku były przewożone do innego kościoła - opowiada Piotr Majczak ze stowarzyszenia Ośrodek Kulturalno-Historyczny Beldonek, pałac wielopolskich w Chrobrzu. Piotr Majczak na co dzień mieszka w Sosnowcu i zawodowo nie jest zupełnie związany z historią - jest weterynarzem.

- Po drodze dzwony najprawdopodobniej zatonęły w rzece. Niestety nie udało się nam ich znaleźć mimo wskazań okolicznych ludzi - dodaje.

Fiasko często towarzyszy poszukiwaniom, ale jak mówi Majczak pozwala zweryfikować przekazy i wzbogaca wiedzę historyczną.

- Motywy poszukiwań są różne. Są tacy, którzy szukają wręcz świętego Graala i nastawiają się na zysk. A są i tacy poszukiwacze, którzy szukają dla odkrycia, dla znalezienia. Ja działam w stowarzyszeniu, bo jeszcze pływam na „zielonej wyspie”, ale pewnie nie brakuje takich, którzy już są poza nią i liczą się dla nich tylko pieniądze - mówi Majczak.
- Jakiekolwiek poszukiwania zabytków i dzieł sztuki w Polsce nie są dozwolone, jeśli nie wyraziły na to zgody odpowiednie instytucji, czyli konserwator zabytków i ewentualnie nadzór archeologiczny. Dlatego trudno mówić o profesjonalnym poszukiwaniu, bo nawet jeśli uda się coś znaleźć, to od instytucji państwowych, którym należy przekazać znalezisko można liczyć co najwyżej na pamiątkowy dyplom - komentuje Rafał Kruk, właściciel portalu poszukiwania.pl.

Dlatego to zajęcie raczej dla pasjonatów i hobbystów.

- Nam udało się kilka razy pomóc w odnalezieniu wykopalisk archeologicznych kultury łużyckiej, dwóch osad wczesno-średniowiecznych - na Śląsku i w świętokrzyskiem. Nie mogę jednak zdradzić ich dokładnego położenia, bo nie brakuje takich, którzy szukaliby tam skarbów i mogli zniszczyć to, co będzie przedmiotem badań historyków i archeologów - zastrzega Rafał Kruk.


To tylko fragment artykułu.
Chcesz więcej? Zobacz TUTAJ całość
WWW.BELDONEK.PL

Fenicjanie wynaleźli pieniądze.
Raz - nie sztuka.
My musimy stale je wynajdywać.
Awatar użytkownika
Weteryna
Indiana Jones
Indiana Jones
 
Posty: 726
Rejestracja: sob wrz 08, 2007 0:00
Lokalizacja: במיטה עם בח

Wróć do Ciekawostki/Newsy

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron