Wykrywacz + jaskinie

Jaskinie jurajskie ale również z innych miejsc Polski i świata :).

Moderator: Mar

Wykrywacz + jaskinie

Postautor: Maku » ndz lut 04, 2007 22:48

Znam paru chłopaków którzy mieli bardzo ciekawe znaleziska w jaskiniach. Czy wy kiedyś próbowaliście połazić z wykrywką w jaskini? Wyjade mi się, że to naprawdę może być owocne i ciekawe. Sam napewno tego spróbuję. Może jeszcze uda się coś wykombinować w tym roku?
Maku

"...w życiu piękne są tylko chwile, dlatego czasami warto żyć..."
Awatar użytkownika
Maku
Administrator
Administrator
 
Posty: 134
Rejestracja: sob lut 15, 2003 1:00

Postautor: Mario Z » pn lut 05, 2007 16:51

Osobiście nie polecałbym, a to dlatego że większość jaskiń może być w przyszłości lub już jest potencjalnym stanowiskiem archeo. Dla archeologów jest to świetne miejsce do poznawania prahistorii regionu i jestem za tym aby zostawić to dla nich. Sorry, nie pisałem to po to aby utrzeć Ci nosa Maku :wink:
Mario Z
Indiana Jones
Indiana Jones
 
Posty: 1105
Rejestracja: wt paź 25, 2005 0:00

Postautor: Maku » pn lut 05, 2007 19:38

Nie gniewam się ale idąc tym tropem w ogóle nie powinniśmy tam wchodzić! Łażąc po jaskiniach niszczysz potencjalne stanowiska archeo. Sorry Mario, nie piszę tego aby się odgryźć :wink: Idąc dalej tym tropem w ogóle nie powinniśmy chodzić z wykrywkami, bo wszędzie jest albo potencjalne niebezpieczeńswo (bomby) albo stanowiska archeo.
Nie można włazić w oznaczone stanowistka archeo i to nie podlega dystkusji.

Pozdrawiam
Maku

"...w życiu piękne są tylko chwile, dlatego czasami warto żyć..."
Awatar użytkownika
Maku
Administrator
Administrator
 
Posty: 134
Rejestracja: sob lut 15, 2003 1:00

Postautor: Mario Z » pn lut 05, 2007 20:01

Widzisz, to troche nie tak. Otóż wchodząc do jaskini nie niszczymy stanowiska bo nie ryjemy namuliska, chodząc po polu pod którym znajduje się np. grodzisko nie niszczymy go, ale gdybyśmy zaczęli tam kopać to wiadomo...
Na polach i w lasach nie ma "wszędzie" stanowiska archeo ale jaskinia jest wydzielonym miejscem, o ograniczonej powierzchni, w jaskiniach chronili się pierwotni, mieszkali w nich. Odkrywając kolejne warstwy gleby archeolodzy natykają się na paleniska, kości, narzędzia. Tak jest z większością jaskiń, a ich sumaryczna powierzchnia jest ograniczona i nie tak wielka jak "pospolitych" gruntów.
Mario Z
Indiana Jones
Indiana Jones
 
Posty: 1105
Rejestracja: wt paź 25, 2005 0:00

Postautor: Mar » wt lut 06, 2007 19:50

Panowie nie do końca tak jest jak by sobie ktoś myślał. Trochę juz wstecz zwiedzałem na Jurze a dokładniej w okolicach Skał Kroczyckich liczącą parędziesiąt metrów jaskinię która w 80% została zniszczona przez ludzi z piszczałkami. Do tej pory powalają się po niej szczątki naczyń glinianych oraz kości ludzkich.
Awatar użytkownika
Mar
Indiana Jones
Indiana Jones
 
Posty: 1675
Rejestracja: sob sie 12, 2006 0:00

Postautor: Maku » wt lut 06, 2007 21:33

No cóż trochę w tym racji ale jeśli jest to tak świetny materiał dla archeo dlaczego nic się nie dzieje w tym temacie? Wiem. Powiecie nie ma pieniędzy. Ale przecież trwają cały czas gdzieś prace, studenci archeologi też muszą uczyć się gdzieś praktyki w terenie. Czemu takie 100% miejsca nie są przez nich odwiedzane? Wybaczcie może się mylę ale nie przypominam sobie jaskiń zamkniętych przez jakąś placówkę naukową w związku z prowadzonymi pracami. Jedyne zakratowane miejsca tłumaczy się nietoperzami :) W PRL'u też nie było rewelacyjnych sukcesów w tym temacie. Nasi wyjeżdzali za granicę w poszukiwaniu historii... no chyba, że trzymamy to na lepsze czasy :wink:
Maku

"...w życiu piękne są tylko chwile, dlatego czasami warto żyć..."
Awatar użytkownika
Maku
Administrator
Administrator
 
Posty: 134
Rejestracja: sob lut 15, 2003 1:00

Postautor: Mar » śr lut 07, 2007 13:56

Maku tu masz zupełną rację archeolodzy znikomo działają w jaskiniach.
Przez ostatnie lata prowadzone były tylko prace na Jurze w Jaskini Na Biśniku, Żegar, Deszczowej itp to jest tylko garstka w kupie piachu.
Awatar użytkownika
Mar
Indiana Jones
Indiana Jones
 
Posty: 1675
Rejestracja: sob sie 12, 2006 0:00

Postautor: yahny » wt mar 10, 2009 22:58

Czy uważacie, że jeżeli ktoś nie prowadził prac archeo od czasu kultury łużyckiej, albo czasów jeszcze wcześniejszych, do dzisiaj z danej jaskini, to znaczy, że już nigdy tego nie zrobi?

W zasadzie prace archeo polegają na ratunkowym, lub poglądowym zorientowaniu się w stanowisku i pozostawieniu go dla przyszłych pokoleń W ZIEMI

Jak dla mnie szukanie w jaskini jest ostatecznościa i to tylko jakichś ew. skrytek powojennych.

NIE WOLNO NISZCZYĆ WARSTW STRATYGRAFICZNYCH

ważne są nie tylko dla archeologów, ale też dla biologów, geologów itp

Akademie nie mają kasy na staże. Wiem jak to wyglądało w trakcie prac w ostrężniku.
Ostatnio chyba gdańsk zabrał się za j.Garaż pod mirowem z bardzo ładnymi efektami.
Może za rok, może za 50 lat, ale ktoś się za wiele jaskini weźmie.
Chyba, że wcześniej je rozoramy :/
Awatar użytkownika
yahny
Poszukiwacz
Poszukiwacz
 
Posty: 8
Rejestracja: sob lut 21, 2009 1:00


Wróć do Jaskinie Jury Krakowsko-Wieluńskiej

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron